Magiczne drzewo. Czerwone krzesło
Andrzej Maleszka
Czas akcji: Rok 2000, początek XXI wieku
Miejsce akcji: Gdańsk (dom rodziny Rossów przy ulicy Weneckiej, Stary Rynek, dom ciotki Maryli, dworzec kolejowy, port lotniczy), las, bagno, jezioro, szpital, port Langelinie, Kopenhaga, park rozrywki Tivoli
Gatunek literacki: Powieść fantastyczna
Epoka: Literatura współczesna po 1989 roku (książka została wydana w 2009 roku)
Motywy: magii, czarów, rodzeństwa, rodziny, niesamowitych zjawisk atmosferycznych, oszustwa, przebiegłości, bystrości, chciwości, okrucieństwa, biedy, sprytu, podróży, wędrówki, dzieciństwa, marzeń, miłości, przyjaźni, muzyki
Streszczenie lektury „Magiczne drzewo. Czerwone krzesło”
W dwutysięcznym roku nad Doliną Warty przeszła straszliwa burza, która trwała trzy doby. Ostatniego dnia piorun uderzył w olbrzymi stary dąb rosnący na wzgórzu. Drzewo było magiczne, lecz nikt o tym wtedy nie wiedział. Zawieziono je do tartaku i zrobiono z niego przedmioty, które trafiły do różnych części świata. W każdym z nich drzemała magiczna siła.
I
Kuki obudził się o północy. W domu nie było prądu, a na zewnątrz szalała straszna burza. Chłopiec nie mógł znaleźć swoich rodziców oraz starszego rodzeństwa: Tosi i Filipa. W oknie co chwila widać było błyskawice. Z dachu kapała woda. Chłopiec usłyszał, że klucz w zamku powoli się przekręca. Był pewien, że to złodzieje, którzy wcześniej uprowadzili jego rodzinę, teraz wrócili po niego. Kuki chwycił flet swojej siostry i schował się za wieszakiem. Gdy oprawca wszedł, chłopiec z całej siły uderzył go w głowę. Okazało się, że nie był to złodziej, a jego brat Filip. Szczęśliwie miał akurat na głowie kask.
W domu pojawili się również mama, tata i Tosia. Mieli na sobie płaszcze ociekające wodą. Okazało się, że burza zepsuła część dachu. Małego Kukiego zostawiono samego w domu, ponieważ uznano, że tylko się przestraszy. Tymczasem reszta rodziny udała się naprawić dach. Tosia była zła na Kukiego za zepsucie fletu. Mama usypiała najmłodszego syna. On wtedy wyznał jej, że obudził się, ponieważ miał straszny sen, w którym rodzice opuścili jego i rodzeństwo.
II
Dwa tygodnie później w fabryce Hoga zrobiono krzesło z drzewa, które trafił piorun. Pomalowano je na czerwony kolor. Krzesło miało zostać przetransportowane na targi mebli do Gdańska. Grubemu kierowcy - Klechdzie, który je przewoził, wydawało się, że jest ciepłe i się porusza.
III
Rodzina przygotowywała się do wizyty ciotki Maryli, która nie odwiedzała ich przez ostatnie pięć lat. Wszystkich bardzo stresowała jej wizyta. Ciotka była skąpa i wredna. Tata mawiał, że na widok Maryli więdną kwiaty, a w braku jej odwiedzin dopatrywał się wymigiwania od kupowania dzieciom prezentów.
Żarówka w żyrandolu się przepaliła, a Filip miał zająć się jej wymianą. Z pomocą przyszedł mu Kuki. Drabina, na której stali, złamała się. Chłopcy uwiesili się na żyrandolu. Filip jako pierwszy go puścił i zeskoczył na ziemię. Kuki nie był na tyle sprytny i cały czas wisiał w powietrzu. Filip podstawił pod bratem stolik z tortem i zastawą. Wkrótce żyrandol sam się oberwał. Kuki spadł, ale na szczęście jego wypadek zamortyzował tort.
Rodzice wbiegli do salonu przerażeni. Mama martwiła się wyglądem domu, gdyż obawiała się krytyki swojej siostry. Wysłała więc dzieci po nowy tort i filiżanki do pani Szmit.
IV
Klechda zatrzymał się na moście. Droga była zakorkowana, ponieważ rozbiła się cysterna z klejem. Samochody i ludzie przykleili się do ulicy. Próbowano im pomóc. Zniecierpliwiony kierowca nagle usłyszał dziwne odgłosy z samochodu. Był to ogromny łomot, który mógł wydawać co najmniej tygrys.
Klechda podszedł do samochodu. Nie zdążył chwycić za klamkę, gdy drzwi same się otworzyły i odrzuciły go na trawnik. W drzwiach stało krzesło, które obracało się, jakby chciało się rozejrzeć. Nagle przeskoczyło nad Klechdą i zatrzymało się. Kierowca próbował chwycić je za nogę. Wtedy krzesło kopnęło go, wskoczyło na barierę mostu i zatańczyło na niej, po czym rzuciło się do rzeki. Na chwilę zatonęło, następnie wynurzyło się i popłynęło niesione prądem.
V
Dzieci były w cukierni. Kuki marudził, że chce lody. Tosia stanowczo mu odmówiła, ponieważ nie miała dużo pieniędzy i mogła kupić tylko to, o co prosiła ją mama. Kuki dopytywał starsze rodzeństwo, czym spowodowana jest zła sytuacja materialna w ich rodzinie. Rodzeństwo w końcu powiedziało, że zamknięto orkiestrę, w której pracowali rodzice. Są teraz bezrobotni. Chłopiec był zdenerwowany, że nikt go o tym nie poinformował. Rodzeństwo wyznało, że mama nie chciała go niepokoić.
Filip i Tosia weszli do domu pani Szmit. W tym czasie Kuki usiadł na kamiennym mostku i zastanawiał się, jak może pomóc rodzicom. Chwycił cegłę i napisał na niej: „Supermuzycy szukają pracy” i numer telefonu mamy. Chciał wszędzie zostawić taki napis, więc ruszył w stronę mostu. Nagle zauważył w rzece jakiś czerwony, połyskujący przedmiot. Kuki z trudem wyciągnął go z wody. Był rozczarowany, gdy okazało się, że to zwykłe czerwone krzesło. Usiadł na nim i poczuł, jakby przeszedł go dziwny prąd. Gdy rodzeństwo wróciło, było zdziwione i kazało bratu zostawić krzesło. Kuki uznał jednak, że są biedni i powinni zbierać wszystkie przedmioty. Po czym bracia i siostra ruszyli na ulicę Wenecką, gdzie mieścił się ich dom.
Bohaterowie lektury „Magiczne drzewo. Czerwone krzesło”
Kuki
Ma 9 lat. Jego prawdziwe imię to Jakub. Jest najmłodszym z trójki dzieci państwa Rossów. Często się boi. Jest niezdarny i nieśmiały. Ze względu na jego wiek rodzina nie chce początkowo informować go o różnych problemach. Wraz z rozwojem akcji Kuki staje się bohaterski, odważny i błyskotliwy. Okazuje się bardzo czuły i opiekuńczy. To on znalazł czerwone krzesło i jako jedyny darzył je sympatią, nie tylko ze względu na jego magiczne zdolności.
Tosia
Ma 11 lat. Jest jedyną córką państwa Rossów. Świetnie gra na flecie. Odziedziczyła talent po swoich rodzicach. To właśnie Tosia okazywała największą troskę ciotce, kiedy ta stała się małą dziewczynką.
Filip
Ma 12 lat. Jest najstarszym dzieckiem państwa Rossów. Gdy rodzeństwo zostaje samo, to on przejmuje rolę głowy rodziny i podejmuje najważniejsze decyzje. To właśnie Filip najczęściej siada na krześle i wypowiada przemyślane życzenia. Jest bohaterski i odważny. Bardzo dobrze pływa.
Tata
Jest wspaniałym opiekunem swoich dzieci. Zajmował się grą w orkiestrze, został jednak zwolniony i stał się bezrobotny. Wymyślał bardzo dużo anegdot na temat siostry swojej żony. By zapewnić byt rodzinie, był w stanie przyjąć kompromitującą propozycję pracy od Maxa Rozmusa. Pod wpływem czaru stał się oschły dla swoich dzieci.
Mama
Podobnie jak jej mąż straciła pracę w orkiestrze. Jest bardzo dobra i czuła dla swoich dzieci, nawet wrednej siostrze okazuje wiele życzliwości. Gdy padła ofiarą czaru, stała się oziębła i wredna.
Ciotka Maryla
Siostra mamy. Ma czterdzieści lat. Jest bardzo bogata, oszczędna, drobiazgowa i wredna. Gdy przejmuje opiekę nad swoimi siostrzeńcami, nie okazuje im żadnego uczucia. Po zamienieniu się w siedmioletnią Wikę stopniowo przechodzi przemianę wewnętrzną. Staje się życzliwą, radosną dziewczynką i nie chce powrócić do swojej dawnej postaci.
Max Rozmus
Oszust, człowiek skąpy i wredny. Każe wszystkim, którzy chcą pracować na Jarmarku Augustino, płacić mu pieniądze. Nie ma żadnych skrupułów. Walczy z dziećmi o posiadanie krzesła, jednak zawsze przegrywa. Często krzesło samo od niego ucieka, jakby wyczuwało jego złe intencje. Ostatecznie jest tak przerażony przygodami, które ściąga na siebie przez swoją chytrość (topienie się w morzu, atak lwa), że postanawia dobrowolnie oddać krzesło Wiki.
Motywy literackie w lekturze „Magiczne drzewo. Czerwone krzesło”
Motyw rodziny
Motyw biedy
Motyw podróży
Motyw dzieciństwa
Motyw marzeń
Motyw miłości
Motyw przyjaźni
Motyw muzyki