Akademia Pana Kleksa
Jan Brzechwa
Czas akcji: Na początku Adaś opowiada o swojej wycieczce do bajki o dziewczynce z zapałkami, która odbyła się w czerwcu; następnie opisuje jeden przykładowy dzień nauki w sierpniu; historia z Alojzym rozgrywa się od pierwszego września do Wigilii Bożego Narodzenia; rok, w którym dzieje się powieść, jest nieokreślony
Miejsce akcji: Większość wydarzeń dzieje się w Akademii przy ulicy Czekoladowej i znajdującym się obok parku; chłopcy odwiedzają również miasto oraz fabrykę dziur i dziurek, natomiast Adaś, ucząc się latać, trafia do psiego raju; uczniowie pana Kleksa mieli okazję podziwiać także trzy różne bajki – o dziewczynce z zapałkami, o śpiącej królewnie i siedmiu braciach oraz o rybaku i rybaczce, a profesor opowiadał o ludziach mieszkających na Księżycu
Gatunek literacki: Powieść dla dzieci
Epoka: Literatura współczesna lat 1939-1989
Motywy: baśniowe, fantastyczne, magiczne, przygody, nauki, szkoły, nauczyciela, magii, zwierząt, raju, sporu, lalki, brata, przyjaźni, dzieciństwa, zemsty
Streszczenie lektury „Akademia Pana Kleksa”
Ta oraz inne bajki
Adam Niezgódka zaczął swoją opowieść od opisu Akademii, w której uczył się już pół roku. Był to trzypiętrowy, kolorowy gmach znajdujący się przy ulicy Czekoladowej. Na parterze mieściły się sale lekcyjne, na pierwszym piętrze sypialnie i jadalnia, na drugim mieszkali pan Kleks i Mateusz. Na trzecie piętro nie można było wejść po schodach, a jedynie przez komin. Pan Kleks trzymał tam swoje sekrety. W Akademii uczyli się sami chłopcy, których imiona zaczynały się na literę A. Budynek otaczał mur, który od strony ulicy był gładki, a od trzech pozostałych miał w sobie mnóstwo zamkniętych na kłódki furtek. Furtki te prowadziły do różnych bajek.
Pewnego razu pan Kleks wysłał Adasia po zapałki do bajki o dziewczynce z zapałkami. Mimo że był czerwiec, po przejściu przez odpowiednią furtkę chłopca otoczył śnieg. Sam nie odczuwał zimna, choć ludzie dookoła drżeli z chłodu. Wtedy podszedł do niego pan Andersen. Podając Adasiowi zapałki, wyjaśnił, że nie należy bać się o tutejszych bohaterów, bo w bajkach wszystko jest zmyślone i na niby.
Niezgódka często załatwiał różne sprawunki w bajkach. Innego razu jeden z siedmiu braci śpiącej królewny przyszedł do pana Kleksa, mówiąc, że dwójka z jego rodzeństwa nie wróciła z lasu. Bez nich bajka nie mogła się skończyć, więc pan Kleks wysłał Adasia i jednego z Andrzejów na zastępstwo. Po odegranej bajce królewna zaprosiła chłopców na wystawny deser. Od bohaterki Adaś dowiedział się, że pan Kleks tworzy także własne bajki. Chcąc dowiedzieć się więcej od szpaka Mateusza, musiał poczęstować go piegami. Pan Kleks nosił bowiem na twarzy zdejmowane piegi, które dostawał od golarza. Używał ich także jako najwyższego odznaczenia w Akademii. Poza tym, piegi stanowiły ulubioną przekąskę Mateusza.
Niezwykła opowieść Mateusza
Nakarmiony piegami szpak zaczął opowiadać Adasiowi historię swojego życia. Był on zamienionym w ptaka księciem. Od siódmego roku życia pobierał nauki u najznakomitszych uczonych, jednak bardziej niż do nauki ciągnęło go do jazdy konnej. Z tego powodu król, jego ojciec, zabronił Mateuszowi zajmowania się tym aż nie ukończy czternastu lat. Książę bardzo płakał, całymi dniami siedział na tronie i nie odzywał się do nikogo. Król jednak nie zmieniał zdania.
Pewnej nocy pod oknem sypialni Mateusza pojawił się koń Ali-Baba. Ignorując zakazy ojca, chłopiec ubrał się i wyskoczył przez okno. Pojechał na koniu w stronę lasu. Tam spotkał wielkiego wilka. Był to król wilków. Księciu udało się postrzelić zwierzę, które przed śmiercią zdążyło go jeszcze zranić. Wystraszony Mateusz wrócił konno do pałacu i od razu położył się do łóżka. Kiedy rano się obudził, zgromadzili się nad nim lekarze. Z rany nabytej w nocy sączyła się krew. Nikt nie mógł na to nic poradzić. Król za uleczenie księcia wyznaczył ogromną nagrodę. Lekarze przybywali z różnych, obcych krain. Nie pomagały jednak krople, maści ani modlitwy. Kiedy stracono już nadzieję, pojawił się chiński doktor Paj-Chi-Wo. Znał on tajemnice niedostępne dla innych i uleczył Mateusza, wdmuchując w jego ranę powietrze przez usta. Po wszystkim podarował chłopcu czarną czapkę bogdychanów, dzięki której można było zmienić się w dowolne zwierzę. Wiedział bowiem, że książę zabił króla wilków i z tego powodu groziło mu niebezpieczeństwo. Potem lekarz zniknął, a nikt nie wiedział kiedy i w jaki sposób to zrobił.
Po jakimś czasie wilki zaczęły napadać na królestwo. Zabijały bydło i ludzi. Ministrowie i wojsko nie mogli poradzić sobie z napastnikami. Kiedy Mateusz skończył czternaście lat, wilki wpadły do pałacu. Zabiły króla i królową. Chłopiec próbował bronić się strzelbą, jednak na nic się to zdało. Skończył przygnieciony krzesłami i zraniony w głowę. Kiedy zaczął wołać o pomoc, zorientował się, że wypowiada tylko końcówki wyrazów. Wtedy przypomniał sobie o czapce. Nie miała ona jednak guzika, którego pociągnięcie było jedynym sposobem, by wrócić do ludzkiej formy. Kiedy do sali znów wpadły wilki, Mateusz nie miał wyboru. Zmienił się w ptaka i odleciał. Szukał potem pomocy u swoich sióstr, które mieszkały w innych krajach. Żadna jednak nie rozpoznała w szpaku swojego brata. Wreszcie jedna z nich zamknęła go w złotej klatce i podarowała na imieniny królewnie. Od tej pory uwięziony Mateusz zaczął przechodzić z rąk do rąk, aż zainteresował się nim pewien cudzoziemski uczony. Był to Ambroży Kleks.
Bohaterowie lektury „Akademia Pana Kleksa”
Adam Niezgódka
Dwunastoletni, rudowłosy chłopiec; narrator utworu. Był uczniem Akademii, często pomagał panu Kleksowi w różnych sprawach. Tylko jemu spośród wszystkich uczniów zwierzał się pan profesor i to on zaprzyjaźnił się ze szpakiem Mateuszem.
Ambroży Kleks
Nauczyciel Akademii. Posiadał on niezwykłe umiejętności i wiele fantastycznych cech. W jego spodniach znajdowały się kieszenie bez dna, żywił się motylami, tabletkami na porost włosów i zielonym płynem. W rzeczywistości był mały jak dziecko i bardzo młody, ale każdego ranka korzystał z pompki powiększającej. Umiał naprawiać chore sprzęty, latać i wysyłać swoje prawe oko na oględziny. Miał dużą wiedzę o świecie, szanowali go nie tylko uczniowie, ale także postacie ze wszystkich bajek.
Mateusz
Uczony szpak pana Kleksa, który często zastępował go w szkolnych obowiązkach. Mówiąc, wypowiadał tylko końcówki wyrazów. Opowiedział Adasiowi, że jest księciem zamienionym w ptaka za pomocą zaczarowanej czapki bogdychanów. Na końcu okazało się jednak, że był autorem opowieści o Akademii.
Uczniowie Akademii
Koledzy Adasia. Razem z Niezgódką było ich dwudziestu czterech: czterech Adamów, pięciu Aleksandrów, trzech Andrzejów, trzech Alfredów, sześciu Antonich, jeden Artur, jeden Albert i jeden Anastazy. Uczniowie musieli nosić imiona na A, ponieważ według wiedzy doktora Paj-Chi-Wo, tacy chłopcy byli zdolni i pracowici.
Postacie z bajek
W bajce o dziewczynce z zapałkami Adaś spotkał nie tylko główną bohaterkę, ale także jej autora, pana Andersena. Uczniowie Akademii zastępowali dwóch z siedmiu braci śpiącej królewny w jej bajce. Królewna Śnieżka wraz z dwunastoma krasnoludkami przyszli na boisko, by oddać chłopcom globus. W gąszczu drzew Adaś i Artur poznali królewnę żabkę, która potem wyprowadzała inne żaby z osuszonego stawu. Rybak przygarnął pozbawione domu ryby do swojego morza. Wieszczka lalek natomiast próbowała zapanować nad Alojzym, kiedy ten przerwał opowieść o księżycowych ludziach.
Bogumił Kopeć
Inżynier w fabryce dziur i dziurek, przyjaciel pana Kleksa. Potrafił splatać palce w warkoczyki i zaplatać nogi jedna o drugą.
Golarz Filip
Fryzjer, który co czwartek przynosił panu Kleksowi świeże piegi. Wdał się z nim w spór, ponieważ profesor nie chciał przyjąć jego synów do Akademii.
Anatol Kukuryk
Syn golarza Filipa, który był zwyczajnym, cichym i grzecznym chłopcem. Miał opiekować się swoim bratem, Alojzym.
Alojzy Kukuryk
Drugi syn golarza Filipa, który tak naprawdę był doskonale wykonaną lalką. Pan Kleks nauczył go czuć, myśleć i mówić. Bardzo nie lubił wszystkich w Akademii i ciągle działał na jej szkodę. Ostatecznie zniszczył sekrety pana Kleksa, doprowadzając Akademię do końca jej istnienia.