Lament świętokrzyski
Nieznany
Czas akcji: Wielki Piątek, czyli dzień śmierci Jezusa (prawdopodobnie piątek 3 kwietnia 33 r. n.e.)
Miejsce akcji: góra Golgota (inaczej: Kalwaria, co znaczy „Miejsce Czaszki”)
Gatunek literacki: Plankt (lament)
Epoka: Średniowiecze
Motywy: lamentu, smutku, rozpaczy, żałoby, matki, dziecka, Matki Bożej, Maryi, Chrystusa, cierpienia, bólu, śmierci, krzyża, Stabat Mater Dolorosa
Streszczenie lektury „Lament świętokrzyski”
„Lament świętokrzyski” (znany także jako „Żale Matki Bożej pod krzyżem” lub „Posłuchajcie, bracia miła…”)
Streszczenie
Podmiotem lirycznym utworu jest Maryja, która towarzyszy swojemu synowi Jezusowi pod krzyżem, kiedy ten umiera. To monolog kobiety, która właśnie traci swoje jednorodzone dziecko. Mimo że jest matką samego Boga, jej postawa i uczucia niczym nie odbiegają od postaci zwykłej, ziemskiej matki, która kocha swoje dziecko.
W pierwszej i drugiej strofie utworu Maryja zwraca się do wszystkich braci, czyli wszystkich ludzi: do każdego, i starego, i młodego, aby jej posłuchali, gdyż chce im się poskarżyć na swój los i boleść, której doświadcza. Prosi, by wysłuchali tej pełnej żałości i bólu historii, która wydarzyła się w Wielki Piątek.
W drugiej zwrotce wyznaje, jak ciężko jest jej patrzeć na mękę jedynego syna. Trudno się pogodzić z jego śmiercią. Maryja przeżywa silne rozterki spowodowane rozpaczą. Zostaje tu wyjawiona przyczyna smutku Matki Bożej, która stanowi wstęp do dalszych rozważań. Współuczestnictwo w śmierci Jezusa Maryja nazywa krwawymi godami , co podkreśla wymiar jej tragedii. Wydała na świat syna, by teraz oglądać jego cierpienie i konanie na krzyżu.
W trzeciej i czwartej strofie Maryja zwraca się do Jezusa bezpośrednio: Synku miły i wybrany, / Rozdziel z matką swoją rany. To dla niej niezwykle trudna chwila – widzieć swoje zakrwawione dziecko, bite i męczone przez niewiernego Żyda. Pragnie odebrać od niego cierpienie, aby mu ulżyć. Wspomina, jak nosiła Jezusa pod sercem, a gdy dorastał, zawsze mu wiernie służyła. To kontrastuje z momentem, w którym Maryja stoi pod krzyżem i nie może w żaden sposób ulżyć swojemu synowi. Prosi, by chociaż jeszcze raz się do niej odezwał, by ją pocieszyć. Mówi, że gdyby tylko miała go bliżej, mogłaby mu pomóc: wsparła głowę, która opada, otarła krew, która spływa po jego ciele, a także dała pić, bo jest spragniony. Nie zdoła jednak dosięgnąć jego świętego ciała. Maryja opisuje wielkopiątkowe sceny w czasie teraźniejszym, choć te wydarzyły się już jakiś czas temu. Jednak taka forma narracji uwydatnia jej cierpienie, pozwala się z nią zjednoczyć, a także przybliża opis męki Jezusa.
W strofie piątej Matka Boska zwraca się do archanioła Gabriela z pełnym boleści i wyrzutu pytaniem: Gdzie jest ono twe wesele, / Cożeś mi go obiecował tako barzo wiele […]. Pamięta bardzo dobrze moment zwiastowania, kiedy to anioł rzekł do niej, że jest błogosławiona, czyli szczęśliwa, i pełna miłości, bo została wybrana przez Boga spośród wszystkich niewiast na ziemi, tymczasem Maryja wyznaje, że jest pełna smutku i żałości.
Bohaterowie lektury „Lament świętokrzyski”
Maryja
Matka Boża, stojąca pod krzyżem. Towarzyszy swojemu jedynemu synowi w męce i śmierci. Przedstawia motyw Stabat Mater Dolorosa, czyli Stała Matka Boleściwa. Wzywa innych do współuczestnictwa w jej cierpieniu. Jej postać jest wzorowana przede wszystkim na scenie z ewangelii świętego Jana, kiedy to Jezus, wisząc już na krzyżu i widząc obok niej swego umiłowanego ucznia, mówi: Oto syn twój , a do ucznia: Oto matka twoja.