Dziady I

Adam Mickiewicz

  • Szkoła podstawowa i średnia
  • Lektura uzupełniająca

Czas akcji: Nie jest podany

Miejsce akcji: Samotny pokój z fortepianem, mnóstwem ksiąg, wielkim zwierciadłem, gasnącą świecą na stole i otwartym romansem „Valerie”, później droga na cmentarz, którą kroczy Guślarz z wieśniakami

Gatunek literacki: Dramat romantyczny

Epoka: Romantyzm

Motywy: dziewicy, kobiety, kochanka, książki, romansu, marzenia, młodości, rozczarowania, samotności, poszukiwań, miłości

Streszczenie lektury „Dziady I”

  Część I „Dziadów” nie została ukończona, znaleziono jedynie urwany rękopis. Wydano ją dopiero po śmierci Mickiewicza. Napisane sceny nie tworzą żadnej spójnej całości, są luźne, nie wiemy, co dzieje się dalej. Dlatego też ta część dramatu nie jest omawiana w szkołach.

Scena I

  Dziewica, przyszła kochanka, przerywa lekturę książki i wygłasza monolog. Oddaje się w nim swoim marzeniom dotyczącym miłości i mężczyzny, który by ją ubóstwiał. Zazdrości Waleryi, bohaterce romansu, który czyta. Tymczasem ona jest więźniem swojej samotności. Mówi również o tym, że w przyrodzie każde stworzenie ma swoją bliźniaczą istotę, dzięki czemu w świecie panuje harmonia. Pyta więc, czy tylko jej serce ma zostać samotne. Pojawiają się u niej myśli samobójcze. Liczy na to, że po śmierci i zmartwychwstaniu będzie miała możliwość spotkania bliźniaczej duszy, lecz dociera do niej, że samobójstwo jest niezgodne z wolą Stwórcy, a ona nie chce Mu bluźnić. Wierzy jednak, że wśród ludzi również panuje prawo przeznaczenia i dwoje pisanych sobie ludzi w końcu się spotka. Dziewica stwierdza: Jest i musi być kędyś, choć na krańcach świata, / Ktoś, co do mnie myślami wzajemnymi lata!
  Następuje scena, w której Guślarz nawołuje idących za nim ludzi, powtarzając: Ciemno wszędzie, głucho wszędzie. Wieśniacy spieszą na obrzęd Dziadów. Nie mogą go odprawić w kościele, gdyż księża tego zakazują, lecz idą na groby, dopóki jeszcze nie świta. Chór powtarza: Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, / Spieszmy się w tajnym obrzędzie. Młodzieńcy przemawiają do Dziewczyny, która straciła ukochanego i jest utożsamiana z Karusią z ballady „Romantyczność”: Dla niego na mszę daj, młoda wdowo, / A dla nas żywych piękne daj słowo. Chór zapowiada, że wkrótce spotka ją nowa miłość. Młodzieńcy podkreślają, że nie warto płakać za zmarłym chłopakiem, ponieważ on, przebywając w niebie, nie może już jej kochać. Później zwracają się do Starca, aby nie tęsknił i nie narzekał po stracie przyjaciół, a skupił się na tych znajomych, którzy jeszcze nie odeszli: Weź trochę szczęścia od nas szczęśliwych, / Szukaj umarłych pośród nas żywych.
  Po tych słowach Guślarz jeszcze raz wzywa wszystkich: tych, którym los wszędzie siał ciernie i głogi, tych, którzy patrzyli ku słońcu, a wpadli w otchłań ciemnoty, Kto żalem pragnął wydźwignąć, / Co znikło w przeszłości łonie, / Kto żądzą pragnął doścignąć, / Co ma przyszłość w tajnym łonie, / Kto poznał swój błąd niewcześnie, / […] Kto marzeń tknięty chorobą, / […] Kto wspominasz dawne chwile, / Komu się o przyszłych marzy.
  Wtem odzywa się Dziecię, które nie pamięta swojej matki, gdyż ta zmarła przy jego narodzinach, i prosi Starca, aby wrócili do chaty. Zobaczyło bowiem coś, co błysnęło i woła po lesie. Starzec jednak nie słucha wnuka i mówi, że pójdzie na obrzędy, choćby sam, gdyż pragnie zobaczyć dawnych znajomych. Żegna go więc słowami: Boże! […] / Pobłogosław wnukowi – niechaj umrze młody! Przed odejściem prosi jeszcze wnuka o zaśpiewanie ulubionej piosenki o zaklętym młodzieńcu przemienionym w głazy. W tej piosence Młodzieniec Zaklęty opowiada historię rycerza z Twardowa, który wyłamuje bramy zamku i trafia do piwnicy, gdzie znajduje skutego młodzieńca. Chłopak ten nie wie, ile czasu już tam przebywa, dlatego pyta Twardowskiego, czy Olgierd walczy jeszcze z Niemcami, na co rycerz odpowiada, że od tych wydarzeń minęło już dwieście lat. Na tym jednak rozmowa się nie kończy, ponieważ młodzieniec chce jeszcze wiedzieć, czy Twardowski słyszał o rycerzu nad brzegami Świtezi, o Poraju i nadobnej Maryli. Kiedy mężczyzna zaprzecza i chce rozbić zwierciadło, które trzymało tam młodzieńca klątwą i zamieniało w kamień, ten go powstrzymuje. Prosi rycerza o podanie mu zwierciadła, aby sam mógł ukrócić swe męki. Kiedy jednak je chwyta, zamiast rozbić, całuje lustrzane odbicie i cały staje się kamieniem.

Przejdź do pełnej wersji

Bohaterowie lektury „Dziady I”

Dziewica

  Przyszła kochanka, marzycielka, romantyczka. Wzdycha do myśli o prawdziwej miłości, o mężczyźnie, który będzie ją ubóstwiał jak w czytanych przez nią romansach. Boi się, że jej serce pozostanie samotne, ale z drugiej strony wierzy w przeznaczenie i to, że każda istota ma swoją bliźniaczą duszę, z którą wreszcie się połączy. Jest oddana romantycznemu pierwowzorowi miłości idealnej, spełnionej. Fascynuje się książkami i ucieka do nich, ponieważ jej życie nie jest tak ciekawe, jak życie przedstawianych w utworach bohaterów.

Guślarz

  Przewodniczący obrzędu Dziadów. Nawołuje wszystkich, aby poszli z nim na cmentarz.

Karusia

  Dziewczyna utożsamiana z bohaterką ballady „Romantyczność”, która straciła swego ukochanego.

Starzec

  Postać tęskniąca za swoimi zmarłymi już bliskimi. Mężczyzna nie skupia się na żyjących znajomych i zależy mu tylko na kontakcie ze starymi przyjaciółmi, co niewątpliwie utrudnia mu nawiązanie nowych znajomości, a także utrzymanie więzi.

Dziecię

  Mały chłopiec, którego matka zmarła przy jego narodzinach, wnuk Starca. Jest postacią nieznającą świata zmarłych, co budzi w nim przerażenie i powoduje, że boi się nawiedzić cmentarz późną i mroczną porą.

Młodzieniec Zaklęty

  Młodzieniec z piosenki, uwięziony w piwnicy zamku, gdzie pod wpływem czaru zwierciadła przemieniał się w głazy. Zamiast stłuc lustro, pocałował je i cały stał się kamieniem.

Chór Młodzieży

  Snuje refleksje na temat młodości. Radzi, aby za młodu nie interesować się zbytnio tematem śmierci i pozostać w połowie drogi.

Strzelec

  Myśliwy, który jest panem lasów i zwierząt, o czym śpiewa w swojej pieśni. Później jednak mówi, że nie poluje na zwierzynę, a na kochanki. Przybywa, gdyż słyszy żale Gustawa, i rozpoczyna z nim dialog.

Myśliwy Czarny

  Utożsamienie złego ducha. Próbuje pozbawić Gustawa wiary we własne siły.

Gustaw

  Młody myśliwy, marzyciel. Nie pragnie chwilowych uciech jak inni, lecz szuka prawdziwej, idealnej miłości. Jest nieufny wobec innych i nie nawiązuje nowych znajomości.

Przejdź do pełnej wersji

Motywy literackie w lekturze „Dziady I”

Wszystkie lektury