Dziady II

Adam Mickiewicz

  • Szkoła podstawowa i średnia
  • Lektura obowiązkowa

Czas akcji:W utworze czas akcji nie jest podany; historycznie wiemy jednak, że dziady jesienne obchodzono w nocy z 31 października na 1 listopada

Miejsce akcji: Przycmentarna kaplica

Gatunek literacki: Dramat romantyczny

Epoka: Romantyzm

Motywy: nocy, kaplicy, wierzeń, tradycji, zwyczajów, modlitwy, Dziadów, ludowości, fantastyki, duchów, duszy, widma/zjawy/upiora, śmierci, cierpienia, grzechu, winy, kary, moralności, czyśćca, nieba, wędrówki, pokuty, pouczenia, przestrogi, przepowiedni, dziecka, młodości, miłości

Streszczenie lektury „Dziady II”

  Przed tekstem właściwym dramatu pojawia się wiersz zatytułowany „Upiór”. Na świecie jeszcze, lecz już nie dla świata! / Cóż to za człowiek? – Umarły. / […] Na świecie znowu, ale nie dla świata; / Czymże ten człowiek? – Upiorem. Mowa tu o duchu, który co roku wychodzi z grobu i snuje się po ziemi, przeżywając na nowo swoje rozterki. Według ludowych wierzeń była to kara za samobójstwo. Słychać, iż zginął w młodocianym wieku, / Podobno zabił sam siebie.
  To dusza młodego mężczyzny, który doświadczył nieszczęśliwej miłości. Cierpiał z powodu uczucia do kobiety, z którą nie mógł być, i postanowił zakończyć swe życie. Samobójstwo jest najcięższym grzechem, więc spotkała go za to surowa kara. Wychodzi z grobu co roku na Dzień Zaduszny i włóczy się pomiędzy ludźmi pod postacią Upiora. Będąc zawieszony między krainą żywych a umarłych, nie może zaznać spokoju po śmierci ani cieszyć się dobrami doczesnego świata, tylko od nowa przeżywa swoje dawne katusze. Mimo że ciało Upiora jest martwe, na jego piersi widoczna jest krew, jakby rana została dopiero co zadana. Włócząc się po okolicy, smutnie jęczał i płomieniem buchał. Udręka ustępuje, gdy zadzwonią na niedzielę czwartą – wtedy Upiór kładzie się do grobu i czeka kolejny rok, aby odwiedzić miejsca wywołujące w nim bolesne wspomnienia.
  Osoby obecne na pogrzebie mężczyzny doskonale go pamiętają. Wiele z nich boi się widma, to należy bowiem do zjawisk paranormalnych. Raz zakrystian podsłuchał Upiora, gdy ten wychodził z grobu. Duch przeklinał siły, które zmuszają go do ciągłego powracania na ten świat, chociaż już do niego nie należy. Co roku musiał na nowo poznawać i tracić swoją ukochaną, a potem umierać tak, jak sam zakończył swoje życie.
  W utworze znajduje się wiele wypowiedzi samego Upiora. Dowiadujemy się, że spotyka go nieprzychylna reakcja ludzi, co jednak już nie sprawia mu przykrości, gdyż przyzwyczaił się do tego za życia. Musiał również skrywać swoje uczucia, odwracać wzrok od ukochanej, gdyż jego miłość do kobiety postrzegano jako coś uwłaczającego i niewłaściwego. Młodzi przyjaciele uważali jego tęsknotę za dziwactwo lub przesadę. Starsi natomiast udzielali mu rad, które go nudziły. Cierpiał więc samotnie i w milczeniu. Był niezrozumiany przez miejscowych, a także bardziej wrażliwy od innych, co jest typowe dla bohaterów romantycznych.
  Upiór wspomina również swoją relację z konkurentem o względy ukochanej kobiety. Rywal ten ostatecznie został jej wybrankiem. Był jednak fałszywym przyjacielem dla Upiora. Zarzucał mu obrazę dla swojej godności i rodowej dumy. Udawał także, iż nie rozumie jego uczuć. Mimo wszystko Upiór nie odpłacał się mu tym samym. Nie skarżył się i cierpiał z godnością.
  Po śmierci mężczyzna również spotyka się z ludzką wzgardą. Ma świadomość, że ci, którzy spotkają go pod postacią Upiora, będą chcieli odprawiać egzorcyzmy albo uciekną zdziwieni. Jeszcze inni będą szydzić, krzywić się na jego widok lub okazywać litość. Duch natomiast szuka jedynie dawnej ukochanej: Do jednej idąc, za cóż tyle ludzi / Muszę obrażać lub dziwić? Mimo wszystko wie, że musi pójść tą samą drogą. Cokolwiek się wydarzy, prosi tylko dawną ukochaną, aby okazała mu serdeczność: Tylko, o luba! tylko ty z upiorem / Powitaj się po dawnemu.
  Upiór ma nadzieję, że kobieta wybaczy mu tę małą winę, że nachodzi ją z zaświatów. Chciałby, żeby ta na niego spojrzała i przemówiła. A on przez jedną godzinę zakłóci jej szczęście. Ma nadzieję, że ukochana się go nie wystraszy i cierpliwie wysłucha do końca jego grobowej mowy. W ostatniej strofie Upiór porównuje myśli, które wracają do obrazów z przeszłości, do pasożytnego ziela, które rozrasta się w ruinach. Rosną w teraźniejszości, a żywią się przeszłością. Nieszczęśliwa miłość jest więc ukazana jako źródło bólu i siła, która uniemożliwia dalsze życie. Nawet śmierć nie jest w stanie zakończyć cierpień mężczyzny.

Przejdź do pełnej wersji

Bohaterowie lektury „Dziady II”

Guślarz

  Przewodniczący obrzędu Dziadów. Starzec, ludowy mędrzec. Jest przedstawicielem wszystkich mieszkańców wioski, w których imieniu przywołuje dusze przodków i pomaga duszom czyśćcowym dostać się do nieba.

Starzec

  Pomocnik Guślarza. Przewodniczy Chórowi, wykonuje polecenia Guślarza, kiedy ten wzywa kolejne dusze.

Chór

  Postać zbiorowa. Składa się z wieśniaków i wieśniaczek obecnych w kaplicy. Komentuje sceny dramatu i powtarza kwestie innych postaci. Najczęściej powielaną i charakterystyczną formułką Chóru są słowa: Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, / Co to będzie, co to będzie?

Aniołki

  Duchy dzieci, Józia i Rózi. Mają skrzydła ze złotymi piórami. Na ziemi nie zaznały nieszczęścia, więc teraz nie mają wstępu do nieba. Mimo ciągłych zabaw i dostatku towarzyszy im nuda. Dlatego proszą o dwa ziarnka gorczycy i zostawiają zebranych z przestrogą: Kto nie doznał goryczy ni razu, / Ten nie dozna słodyczy w niebie.

Widmo

  To najcięższy duch, pojawia się o północy. Jak kość na polu wybladły; / […] W gębie dym i błyskawice, / Oczy na głowę wysiadły, / Świecą jak węgle w popiele. / Włos rozczochrany na czele. / A jak suchy snop cierniowy / Płonąc miotłę ognia ciska, / Tak od potępieńca głowy / Z trzaskiem sypią się iskrzyska. Za życia był bogatym, lecz nieczułym na ludzką krzywdę właścicielem wioski. Upijał się, hulał, pławił w swym majątku, nie mając względu na biedaków, którzy prosili go o pomoc. Przyczynił się do śmierci wielu osób. Dlatego teraz jego dusza została potępiona i skazana na wieczną wędrówkę. Do tego towarzyszy mu uczucie ciągłego głodu i pragnienia, którego nie może zaspokoić, gdyż zanim cokolwiek trafi do jego ust, wszystko wyjada żarłoczne ptactwo. Widmo wie, że nie ma dla niego ratunku, i zostawia zebranych z przestrogą: Bo kto nie był ni razu człowiekiem, / Temu człowiek nic nie pomoże.

Chór Nocnych Ptaków

  Za życia ptaki były sługami Złego Pana oraz biedakami, którym ten wyrządził krzywdę.

Kruk

  Za życia żebrak, który zerwał kilka jabłek z ogrodu pana. Za karę został przez niego skazany na chłostę, w wyniku której zmarł.

Sowa

  Uboga wdowa, która pewnego mroźnego dnia przyszła z niemowlęciem prosić pana o zapomogę. Została wyrzucona za bramę prosto w śnieg. Nie znalazła schronienia na noc i zamarzła razem z dzieckiem.

Zosia

  Za życia najpiękniejsza dziewczyna we wsi. Miała dziewiętnaście lat, kiedy zmarła. Jej postać po śmierci przypomina Bogarodzicę lub anioła. Do nóg biała spływa szata, / Włos z wietrzykami swawoli, / Po jagodach uśmiech lata, / Ale w oczach łza niedoli. / […] Na głowie kraśny ma wianek, / W ręku zielony badylek, / A przed nią bieży baranek, / A nad nią lata motylek. Dziewczyna została zawieszona między ziemią a niebem, gdyż za życia gardziła zalotnikami i wciąż tylko bujała w obłokach. Dostaje przepowiednię, że za dwa lata kara się skończy, a jej dusza wstąpi do nieba. Zostawia zebranych z przestrogą: Kto nie dotknął ziemi ni razu, / Ten nigdy nie może być w niebie.

Widmo młodzieńca

  Pojawia się nagle, gdy Guślarz zarządza zakończenie Dziadów. Wydobywa się z zapadniętej podłogi, zwraca się ku Pasterce i wpatruje się w nią, milcząc. Wygląda przerażająco. Białe lice i obsłony, / Jako śnieg po nowym roku. / Wzrok dziki i zasępiony […]. / Patrzcie, ach, patrzcie na serce! / Jaka to pąsowa pręga, / Tak jakby pąsowa wstęga / Albo jak sznurkiem korale, / Od piersi aż do nóg sięga. Najprawdopodobniej to Upiór, o którym traktuje wiersz umieszczony przed dramatem. Czerwona pręga sięgająca od piersi do stóp sugeruje, że to samobójca. Kiedy wieśniacy wyprowadzają Pasterkę z kaplicy, widmo podąża za nią.

Pasterka

  Wieśniaczka, kobieta w czarnej sukni. Nosi żałobę, mimo że jej mąż i cała rodzina są zdrowi. Wpatruje się w widmo młodzieńca, uśmiechając się, lecz nic nie mówi.

Przejdź do pełnej wersji

Motywy literackie w lekturze „Dziady II”

Wszystkie lektury