Kajko i Kokosz. Szkoła latania

Janusz Christa

  • Szkoła podstawowa
  • Lektura obowiązkowa

Czas akcji: Wiosna, średniowiecze, czasy Słowian

Miejsce akcji: Chata Jagi i Łamignata nad jeziorem, drewniano-kamienna warownia zbójcerzy na wzgórzu w gęstym borze, gród Mirmiła, Wyższa Szkoła Latania na Łysej Górze w kraju Omsów

Gatunek literacki: Komiks, powieść graficzna

Epoka: Literatura współczesna lat 1939-1989

Motywy: fantastyczne, magii, ataku, walki, kradzieży, podstępu, podróży

Streszczenie lektury „Kajko i Kokosz. Szkoła latania”

  Nadeszła wiosna i Łamignat nie czuł się najlepiej. Zawsze o tej porze roku opadał z sił, więc nie dawał rady należycie wykonywać swoich zbójeckich obowiązków. Jego żona, czarownica Jaga, chciała mu pomóc odzyskać energię i dlatego podarowała mężowi fujarkę o magicznych właściwościach. Jedno zadęcie w instrument miało zapewnić powrót sił. Rzeczywiście tak się stało, gdyż Łamignatowi udało się pokonać ogromnego dzika tylko jednym ciosem. W tym samym czasie zbójcerze składali hołd swojemu wodzowi – Krwawemu Hegemonowi. Tej nocy mieli zaplanowaną wyprawę grabieżczą, w której mogło wziąć udział tylko pięciu z nich – tych najbardziej oddanych.
  Późną porą Mirmił wraz ze swoimi wiernymi wojami, Kajkiem i Kokoszem, wracał z polowania. Kiedy dotarli do bramy, strażnik Siemko nie chciał im otworzyć, gdyż był posłuszny kasztelanowi, który rozkazał, aby po zmierzchu nikogo nie wpuszczać. Nagle zaczęły się na nich sypać kamienie, więc Kokosz wpadł na pomysł, żeby przenocować u jego ciotki Jagi. Podczas drogi ktoś ich jednak zaatakował. Okazało się, że to Łamignat, który nie rozpoznał swoich przyjaciół pod osłoną nocy. Po wyjaśnieniu nieporozumienia, zaczął się kolejny atak. Tym razem to nie była pomyłka. Zjawili się bowiem zbójcerze, którzy ich ograbili. Nie okradli tylko Łamignata, który na chwilę oddał swoją fujarkę Kokoszowi i nie miał siły walczyć.
  Następnego ranka Mirmił, Kajko i Kokosz udali się w drogę powrotną do domu. Byli niemal całkowicie pozbawieni szat, a w dodatku kasztelan miał przeczucie, że umiera. Żona próbowała go uspokoić i tłumaczyła, że nie tylko on był zmuszony spędzić noc za bramą. Dopiero wówczas Mirmił zdał sobie sprawę, jak okrutny był wcześniej wydany przez niego rozkaz o zamykaniu wejścia do grodu na noc. W jednej chwili zwołał zgromadzenie na dziedzińcu i oświadczył, że od teraz bramy nie będą zamykane.
  Gdy zbójcerze się o tym dowiedzieli, postanowili wykorzystać okazję i zorganizowali wyprawę do grodu, aby okraść jego mieszkańców. Niektórzy z nich napadli na dwór samego Mirmiła. Na szczęście kasztelan z żoną zdołali uciec. Kajko zestrzelił bowiem z sufitu drewniany żyrandol, który przeszkodził napastnikom w ataku.
  Tymczasem druga część zbójcerzy wpadła do klubo-gospody, do której Kokosz przyszedł na trzecie śniadanie. Agresorzy nie byli świadomi, w jaki gniew można wpędzić woja, przerywając mu posiłek. Dlatego gdy zaczęli kolejno podchodzić do Kokosza, ten powyrzucał ich z klubo-gospody, gdyż przeszkadzali mu w jedzeniu. Nie wiedział, że właśnie przerwał zbójcerzom atak.
  Napastnicy, którzy poszli obrabować dwór, kolejny raz się rozczarowali. Kajko zaprowadził bowiem Mirmiła i Lubawę do wieży, a ścigający ich zbóje musieli najpierw przejść przez most, który nie wytrzymał pod ich ciężarem. Dlatego zrezygnowali z gonitwy za kasztelanem i jego żoną. Trzeciej grupie zbójcerzy, której zadaniem była grabież domów, również się nie powiodło, gdyż zaatakowali ich wściekli mieszkańcy grodu, i złodzieje musieli się stamtąd wycofać.
  O całym zajściu Kokosz dowiedział się od karczmarza, kiedy już skończył jeść śniadanie. Gospodarz oznajmił, że Kokosz pokonał całą bandę zbójcerzy, a ta informacja sprawiła, że wój zemdlał ze strachu. Gdy się ocknął, zaczął się przechwalać swoim dokonaniem. W pewnym momencie jednak zauważył, że do lokalu wszedł kolejny zbójcerz, więc wój szybko stamtąd uciekł, tłumacząc, że tylko jeden przeciwnik nie jest wart jego uwagi.

Przejdź do pełnej wersji

Bohaterowie lektury „Kajko i Kokosz. Szkoła latania”

Mirmił

  Kasztelan Mirmiłowa i mąż Lubawy. Ma specyficzny wygląd: niski wzrost, kręcone, rude wąsy i brak włosów. Jest dobrym władcą, choć przejawia zmienne nastroje i zdarza mu się popadać w przygnębienie. Czasem przychodzą mu do głowy niemądre pomysły, bywa niezdecydowany i lubi być chwalony.

Kajko

  Przyjaciel Kokosza i wierny wój Mirmiła. Jest bardzo mądry, odważny i sprytny. Zawsze próbuje znaleźć rozwiązanie trudnych sytuacji i pomaga swojemu władcy. Czasami miewa chwile słabości i ulega pokusom. Choć nie może poszczycić się wysokim wzrostem, świetnie włada mieczem i potrafi strzelać z łuku.

Kokosz

  Przyjaciel Kajka i wierny wój Mirmiła. Z wyglądu jest zupełnym przeciwieństwem Kajka. Charakteryzuje go wysoki wzrost, łysina i tęga postura. Uwielbia jeść, a jeśli ktoś przeszkadza mu w tej czynności, wpada w gniew. Jest bardzo silny, ale jednocześnie tchórzliwy i wierzy w przesądy. Mimo skłonności do lenistwa, potrafi wykazać się walecznością. Z Kajkiem idealnie się dopełniają i tworzą zgrany duet, gotowy do obrony Mirmiła i jego poddanych.

Jaga

  Czarownica, żona Łamignata i ciotka Kokosza. Zna wiele zaklęć, potrafi przyrządzać magiczne eliksiry i rozmawia z krukiem Gdasiem, który jest jej informatorem.

Łamignat

  Zbój, mąż Jagi i przyjaciel Kajka i Kokosza. Zawsze na wiosnę traci siły. Jest przyjazny i dobry. Okrada bogatych, aby oddać ich pieniądze biednym. Trochę boi się swojej żony.

Lubawa

  Żona Mirmiła. Fizycznie jest od niego wyższa i ma mocniejszą posturę. To kobieta o mocnym charakterze, która twardo stąpa po ziemi i próbuje odwodzić Mirmiła od jego szalonych pomysłów. Często grozi mu, że wyprowadzi się do swojej mamy.

Krwawy Hegemon

  Herszt bandy zbójcerzy. Jest podstępny, ale nie udaje mu się pokonać Mirmiła i jego wojów.

Przejdź do pełnej wersji

Motywy literackie w lekturze „Kajko i Kokosz. Szkoła latania”

Wszystkie lektury