Inny Świat. Zapiski sowieckie
Gustaw Herling-Grudziński
Czas akcji: Wydarzenia „Innego świata” nie są jednolite pod względem czasu i miejsca. Całe dzieło obejmuje okres 1940-1945, natomiast właściwa akcja toczy się przez dwa lata – od połowy 1940 roku do momentu wstąpienia narratora do polskich oddziałów formowanych w południowym Kazachstanie 12 marca 1942 roku. Książka kończy się bardzo istotnym epilogiem, w którym zostaje wspomniany upadek Paryża w 1940 roku oraz sytuacja z Rzymu z roku 1945, kiedy już od miesiąca miasta były wolne.
Miejsce akcji: To Rosja Sowiecka. Największa część opisywanych wydarzeń odbywa się w łagrze w Jercewie pod Archangielskiem, natomiast narrator jako więzień przebywał również w Witebsku, Leningradzie i Wołogdzie. Aby dołączyć do polskiej armii w miejscowości Ługowoje, Gustaw musiał przebyć kolejno: Wołogdę, Buj, Swiedrołowsk, Czerabińsk, Orsk, Orenburg, Aktiubińsk, Aralsk, Kyzył, Ordę, Arys, Czimkent oraz Dżambuł. Wspomniana została również miejscowość Pahlevi w Persji, dokąd główny bohater został ewakuowany wraz z polską dywizją. Akcja epilogu rozgrywa się natomiast w hotelu w Rzymie, na rogu ulic Tritone i Corso Umberto.
Gatunek literacki: Biografia, pamiętnik, powieść autobiograficzna. Dzieło ma charakter wspomnieniowy. Łączy w sobie cechy literatury faktu i literatury pięknej – z jednej strony mamy do czynienia z łączeniem stylu wysokiego z niskim, obecnością metafory oraz językiem opisującym doznania zmysłowe, odczucia i refleksje z punktem kulminacyjnym (cechy literatury pięknej). Herling-Grudziński podjął się nie tylko ówcześnie aktualnej problematyki politycznej, socjologicznej, psychologicznej, ale również metafizycznej, filozoficznej i etycznej w formie pamiętnika – pierwszoosobowej narracji i obecności (prawdopodobnie) autora w świecie przedstawionym, przy jednoczesnym występowaniu wyłącznie autentycznych osób, miejsc czy wydarzeń (literatura faktu).
Epoka: Literatura współczesna lat 1939-1989 (literatura wojny i okupacji). Utwór powstawał w latach 1949-1950. Wydany po raz pierwszy w 1951. Po polsku „Inny świat” ukazał się w roku 1953 nakładem londyńskiego wydawnictwa Gryf. W roku 1965 przejął go Instytut Literacki w Paryżu.
Motywy: wojny, zesłania, więzienia, pracy, łagrów, nadziei, cierpienia, głodu, śmierci, buntu, miłości, odwróconego dekalogu
Streszczenie lektury „Inny Świat. Zapiski sowieckie”
Część I
Witebsk – Leningrad – Wołogda
Był koniec lata 1940 roku. Gustaw został aresztowany w marcu podczas próby przekroczenia granicy sowiecko-litewskiej i przebywał w więzieniu w Witebsku nad Dźwiną. NKWD oskarżyło go o szpiegostwo ze względu na pierwszy człon nazwiska – Herling, oraz wysokie buty z cholewami. Sowieci uznali narratora za polskiego oficera na usługach niemieckich. Później, w listopadzie 1940 roku, Gustaw został przewieziony do Leningradu, więzienia przejściowego, gdzie poznał Szkłowskiego, który przed aresztowaniem dowodził pułkiem artylerii w Puszkinie, oraz Iwanowicza, oficera niskiego stopnia. Przebywali tam w tzw. pieriesyłce, czyli baraku obozowym, w którym skazańcy czekali na transport do innego łagru. Bohater dowiedział się, że większość osadzonych to wojskowi uwięzieni pod koniec lat trzydziestych. Po dziesięciu dniach ruszyli pociągiem dalej. W przedziale narrator spotkał po raz pierwszy silnych urków, czyli wielokrotnych recydywistów będących wysoko na szczycie obozowej hierarchii, którzy postanowili zagrać w karty o płaszcz Szkłowskiego. Dopiero później bohater zrozumiał praktykę grania o cudze rzeczy. Gustaw, jako jedyny z przedziału, wysiadł w Wołogdzie. Następnego dnia został wysłany kolejnym transportem, tym razem do Jercewa pod Archangielskiem, skąd konwój zabrał go i innych więźniów do obozowych baraków. Tam powitał go mrozem inny świat.
Nocne łowy
Od inżyniera rolnika Polenki i teletechnika Karbońskiego bohater dowiedział się o historii łagru. Powstał on przed czterema laty dzięki pracy około sześciuset więźniów różnych narodowości. Do niedawna panował tu porządek tzw. proizwołu, pozbawiający więźniów nadzoru od późnego wieczoru aż do świtu. Sytuacja zmieniła się wraz z wybudowaniem baraku kobiecego. Kiedy bohater trafił do obozu, liczył on trzydziestu tysięcy mieszkańców. Po pierwszej nocy w opustoszałym baraku Gustaw dostał gorączki. Za radą byłego popa, starego Dimki, udał się do lekarza, czyli łazarieta. Bohater miał nie ustępować, dopóki nie dostanie skierowania do obozowego szpitala – lazaretu. Tak też się stało. Spędzone tam przez Gustawa dwa tygodnie były jednym z najpiękniejszych okresów w jego życiu. Później narrator dostał jeszcze trzy dni zwolnienia i przydział do brygady nr 42, zdominowanej przez ośmiu urków z ich przywódcą, Kowalem, na czele. Pewnego dnia dokonali oni zbiorowego gwałtu na Marusi. Zdruzgotana kobieta, szukając schronienia, udała się do najsilniejszego z oprawców, Kowala, z chęcią zostania jego kochanką. Między nimi zrodziło się uczucie. Nie spodobało się to jednak reszcie towarzyszy, którzy zażądali od swojego przywódcy oddania im kobiety. Kiedy jeden z nich zaczepił Marusię, ta splunęła mu prostu w twarz. Kowal, będąc pod presją utracenia swojej pozycji, bez zastanowienia spełnił ich roszczenie. Po tych wydarzeniach Marusia, na własną prośbę, została przewieziona z kolejnym etapem więźniów do miasta Ostrownoje.
Praca. Dzień po dniu
Autor opisuje łagrową rutynę: pobudka o piątej trzydzieści, poranny apel, głodowe śniadanie, wyprawa brygad do pracy. W 1941 roku Gustaw był świadkiem, jak jeden z więźniów, Ponomarenko, w dniu skończenia swojej kary usłyszał przedłużenie wyroku, w wyniku czego zmarł na swojej pryczy na zawał serca.
Podczas śniadania w kolejce do trzeciego kotła stawali najbardziej wydajni więźniowie, stachanowcy, którzy dziennie dosięgali stu dwudziestu pięciu procent normy lub ją przekraczali. Ich posiłek to duża łyżka kaszy i kawałek solonej treski lub śledzia. Do drugiego kotła mieli dostęp więźniowie ze stuprocentową wydajnością lub ci, których pracy nie można było obliczać według tej normy. Oni również otrzymywali kaszę, lecz już bez ryby. Najmniej jedzenia dostawali natomiast najsłabsi, którzy tworzyli długą kolejkę do pierwszego kotła, aby otrzymać łyżkę najrzadszej kaszy. Byli wśród nich: ci, którzy nie wyrabiali założonej normy, osoby zwolnione z pracy, mieszkańcy trupiarni oraz dniewni, jak również niektórzy pracownicy obozowej służby i administracji. Nad stachanowcami byli jeszcze iteerowcy, czyli np. inżynierowie i specjaliści, których praca była praktyczna i szczególnie potrzebna w łagrze.
Przed szóstą trzydzieści więźniowie byli ustawiani w brygady i przygotowywani do wymarszu. Pierwsze wychodziły brygady leśne, tzw. lesorubów. Po nich brygady na birżę drzewną, brygady ciesielskie do miasta, brygady ziemne, brygady na bazę żywnościową, brygady zatrudnione przy budowie dróg, na stacji pomp i w elektrowni. Czas pracy standardowo wynosił jedenaście godzin, ale od czasu wybuchu wojny rosyjsko-niemieckiej został zwiększony do dwunastu. Do najcięższych należała praca w lesie, głównie ze względu na warunki, w jakich się odbywała. Gustaw był tragarzem, co uchodziło w obozie za swego rodzaju awans. Pracował długo, czasami nawet dwadzieścia godzin bez przerwy, zatem często przekraczał normę, dzięki czemu przysługiwała mu większa racja żywnościowa. Ze względu na wykonywany zawód narrator miał również kontakt z ludźmi spoza łagru, lecz nie wolno mu było przyjmować od nich jakichkolwiek przedmiotów.
Bohaterowie lektury „Inny Świat. Zapiski sowieckie”
Gustaw Herling-Grudziński
Główny bohater i narrator utworu, z uwagi na takie samo imię i nazwisko oraz pamiętnikowy charakter narracji utożsamiany z autorem. Młody, dwudziestojednoletni Polak został aresztowany przez NKWD w marcu 1940 roku podczas próby przekroczenia granicy sowiecko-litewskiej. Podejrzewano, że jest oficerem polskim na usługach niemieckich ze względu na pierwszy człon jego nazwiska oraz wysokie buty z cholewami. Akt oskarżenia Gustawa brzmiał ostatecznie tak: Zamierzał przekroczyć granicę sowiecko-litewską, aby prowadzić walkę ze Związkiem Sowieckim. W więzieniu w Grodnie autor został skazany na pięć lat pobytu w obozach.
Narrator najpierw przebywał w więzieniu w Witebsku, później w Leningradzie, jeden dzień w Wołogdzie, aż w końcu trafił do łagru w Jercewie pod Archangielskiem. Został zakwalifikowany jako więzień polityczny. W obozie wkupił się do brygady nr 42, czyli do tragarzy, później pracował w brygadzie nr 57 przy sianokosach, a w końcu został przydzielony do birży drzewnej.
Pomimo okropnej wizji spędzenia kolejnych lat w niewoli Gustaw nie załamuje się i nie traci swojego człowieczeństwa, choć był bliski rozpaczy w listopadzie 1941, kiedy postanowił podjąć głodówkę. Poznajemy go jako osobę otwartą na innych, pragnącą kontaktu z ludźmi. Jest ciekawy informacji ze świata; przebywając w obozie, uważnie słucha opowieści współwięźniów i sam dzieli się własnymi doświadczeniami. Gustaw to również wnikliwy obserwator. Jest zaradny, inteligentny i lojalny. Często pomaga innym więźniom, np. przez dzielenie się z nimi posiłkiem czy rozmowę. Jest uczciwy, nie donosi i nie wyjawia tajemnic swoich przyjaciół. Wytrwałość, empatia i miłość do ojczyzny pozwalają mu przetrwać czas spędzony w łagrze. Jako jeden z sześciu Polaków nie został objęty amnestią, w wyniku czego podjął się głodówki, którą niemal przypłacił życiem. Został zwolniony z obozu 20 stycznia 1942 roku. Odbył podróż przez Wołogdę, Buj i Swierdłowsko, Czelabińsk i wiele innych, pomniejszych stacji, aż dotarł do miejscowości Ługowoje. Właśnie tam, w południowym Kazachstanie, 12 marca został wcielony do 10. Pułku Artylerii Armii Polskiej generała Andersa. Brał udział m.in. w bitwie pod Monte Cassino. W 1943 roku Gustaw wrócił do działalności literackiej. W 1945 roku pracował dla redakcji pisma wojskowego w Rzymie.
„Inny świat. Zapiski sowieckie” napisał w ciągu roku, od lipca 1949 do lipca 1950, w Rugby i w Londynie.
Michaił Aleksiejewicz Kostylew
Dobrze zbudowany dwudziestoczterolatek, wychowany przez rodziców w duchu bezwzględnego komunizmu. Przez długi czas był idealistą, snuł plany o wyzwoleniu uciemiężonych Europejczyków przez wielką rewolucję. Na studiach również był indoktrynowany. Z polecenia partii porzucił politechnikę w Moskwie i rozpoczął studia w Akademii Morskiej we Władywostoku Kiedy zetknął się z wybitnymi dziełami literatury francuskiej, pojął, czym jest prawdziwa „wolność”, i właśnie jej zapragnął. Zrozumiał wtedy po raz pierwszy, że go oszukano. Przestał uczęszczać na spotkania partyjne i porzucił dawne ideały. Pewnego razu nie powstrzymał emocji podczas dyskusji z kolegami i wykrzyknął słowa: Wyzwolić Zachód! Od czego? Od takiego życia, jakiego myśmy nigdy nie oglądali na oczy! Został aresztowany i przesłuchiwano go przez rok, po czym, w 1939, został skazany na dziesięć lat pobytu w łagrach. Najpierw znalazł się w obozie kargopolskim, później kilka dni spędził w Jercewie, a na końcu przetransportowano go do Mostowicy. Tam, jako inżynier, dostał lżejszą pracę, więc starał się pomagać innym więźniom. W końcu jeden z brygadzistów złożył na niego donos, a Kostylew został przeniesiony do brygady leśnej. Pracę fizyczną znosił bardzo źle i przestał litować się nad innymi. Przed całkowitą utratą człowieczeństwa uratowało go powtórne przeczytanie książki z czasów wolności. Wtedy uświadomił sobie po raz drugi, że został oszukany. W 1941 roku trafił do Jercewa. Michaił chciał się uchronić od ciężkiej pracy i nieustannie podpalał sobie rękę. Kiedy dowiedział się jednak, że jest na liście kołymskiej, popełnił samobójstwo, oblewając się w łaźni wiadrem wrzątku.
Natalia Lwowna
Młoda, dwudziestokilkuletnia dziewczyna z niezbyt atrakcyjną aparycją. Chorowała na serce, lecz pracowała w miejscu niewymagającym fizycznego wysiłku – w biurze rachmistrzów obozowych. W 1935 roku została sprzedana Japonii przez ZSRR. Była kobietą pokorną, pomocną, a także życzliwą. Motywację do przetrwania czerpała z lektury książki pt. „Zapiski z martwego domu” Fiodora Dostojewskiego (sam Herling-Grudziński nawiązał do niej w tytule swojego dzieła, gdyż pełna nazwa utworu brzmi: „Inny świat. Zapiski sowieckie”). Lwowna uważała, że jedyną drogę do wolności stanowi samobójstwo. Cieszyła się na myśl, że sama może zdecydować o czasie i sposobie swojej śmierci. Podjęła się próby samobójczej, w czasie której straciła przytomność, i trafiła do szpitala, gdzie ją odratowano. Po tym incydencie Natalię przeniesiono do innej pracy.
Pamfiłow
Były właściciel gospodarstwa rolnego. W wyniku kolektywizacji wraz z żoną i synem został przeniesiony na Syberię. Po śmierci żony trafił do obozu w Jercewie, gdzie wyróżniał się pracowitością i siłą fizyczną. Sentymentalista, ciągle rozmyślał o swoim synu – Saszy, który stał się jedynym sensem jego życia. Wierzył, że dzięki posłuszeństwu i ciężkiej pracy będzie mógł się z nim kiedyś spotkać. Pamfiłow utrzymywał z Saszą kontakt listowny; kiedy jednak jego syn wstąpił do armii, przestał do niego pisać. Bohater popadał z tego powodu w rozpacz. Okazało się jednak, że chłopak przyjechał do łagru w Jercewie w transporcie radzieckich żołnierzy, którzy przegrali z Finami. Doszło do pojednania ojca z synem. Później Sasza poszedł z etapem do Niandomy, a Pamfiłow mógł wrócić do pracy ze spokojnym sercem.