Szewcy
Stanisław Ignacy Witkiewicz (Witkacy)
Pełny tytuł utworu: Szewcy. Naukowa sztuka ze „śpiewkami” w trzech aktach 1934
Czas akcji: Nie jest konkretnie określony, czasy współczesne bohaterowi, początek XX wieku
Miejsce akcji: Pracownia szewska, więzienie
Gatunek literacki: Dramat awangardowy
Epoka: XX-lecie międzywojenne
Motywy: pracy, rewolucji, władzy, groteski, kobiety, bólu istnienia, nudy, konformizmu, przemocy, idei, robotników, różnic społecznych, komunizmu, faszyzmu, chłopstwa, chochoła, kultury, cywilizacji, przywódcy, arystokracji, popędu płciowego
Streszczenie lektury „Szewcy”
Akt I
Akcja rozgrywa się w pracowni szewskiej. Sajetan Tempe rozmawia z dwoma Czeladnikami. Narzekają oni na swój szewski los. Przeszywa ich ból istnienia związany z niskim pochodzeniem społecznym. Przychodzi im na myśl przewrót społeczny, który zmieniłby stan, nad którym ubolewają. Sajetan mówi jednak o swojej nieufności wobec rewolucji. Klasę, do której należy, określa jako podrzędną, ale fundamentalną – stanowiącą nawóz dla klasy wyższej. W rzeczywistości Sajetan nie jest pogodzony ze swoją niską pozycją, źle mówi o klasie rządzącej. Wyraża chęć gwałtu na ich kobietach. Beznadziejna diagnoza społeczeństwa spowodowana jest według niego kapitalizmem i faszystowskimi rządami. Świat tworzą ludzie bogaci i biedni, a ci drudzy muszą służyć pierwszym. Dowiadujemy się również, że syn Sajetana, Józek, dołączył do „Dziarskich Chłopców”.
Pojawia się Scurvy. Poucza Szewców, że powinni czuć się szczęśliwi, ciężko pracując, ponieważ tylko to może ich wyzwolić. Ponadto, by rządzić, potrzebne są inne zdolności – na przykład wysoce rozwinięty intelekt. Klasa rządząca nawet je co innego niż pracownicy fabryk.
Czeladnik II rozpoczyna konwersację z prokuratorem. Scurvy denerwuje się na uwagę, że jego miłość do Księżnej jest nieodwzajemniona. Pojawia się Księżna ze swoim lokajem Fierdusieńką i rozdaje wszystkim kwiaty. Chwali Szewców za ich pracę i co chwila rzuca prowokujące aluzje do zakochanego w niej prokuratora. Bawi ją jego pożądanie, naśmiewa się z niego. Na jaw wychodzą kompleksy mężczyzny, takie jak niskie pochodzenie. Uważa, że będzie godzien Księżnej, gdy sam wykona dla niej parę butów. Ona z kolei chce, by Scurvy obserwował jej stosunek. Nie zamierza jednak zdradzić, z kim ma do niego dojść. Niepewność mężczyzny pobudza ją do erotycznych fantazji. Mówi o samicy modliszki, która pożera głowę samca po odbyciu z nim kopulacji. Owe sceny bawią Czeladników, oni również naigrywają się z nieszczęścia prokuratora. Księżna śpiewa o tym, że jej panieńskie nazwisko brzmiało Bajbel-Burg.
Pracownicy warsztatu szewskiego prowadzą dyskusje filozoficzne na temat różnic społecznych. Sajetan mówi, że Księżna jako osoba z klasy wyższej – arystokrackiej, nie powinna pojawiać się w sztuce, dlatego też błąka się w formach artystycznych, które nie należą do wysokich. Scurvy chce stanąć na czele Szewców. Spotyka się to z protestem Sajetana. Uważa on, że nie potrzebują inteligentów. Wyjawia swój związek z wszechrzeczą, mówi o pokrewieństwie z jurajskimi gadami i trylobitami sylurskimi. Księżna dla samej formy chce się oddać Sajetanowi. Czeladnik II mówi, że pochodzenie nie powinno mieć tak dużego znaczenia, jak ma to miejsce w środowiskach arystokrackich. Zrównuje wszystko z absurdem. Antidotum Księżnej na usłyszane skargi jest wiara. Sajetan daje jej za to w pysk.
Scurvy sprzeciwia się Szewcom. Mówi o możliwości przeprowadzenia rewolucji bez przemocy. Jego zdaniem należy przekształcić kapitalizm, ale nie pozbawiać nikogo inicjatywy prywatnej. Księżna określa jego słowa frazesami społecznego impotenta.
Księżna wygłasza również swoje poglądy o bliskości, jaką czuje z szewskimi pracownikami. Arystokratów widzi jako oddalonych od pierwotnych wartości ludzi, którzy zatracili je na rzecz intelektu. Przeciwstawia się podziałom społecznym. Mówi o tym, że jako jedyna jest bezideowa. Szewcy chcą zabić Księżną. Tymczasem wkracza Scurvy w towarzystwie „Dziarskich Chłopców” i aresztuje Szewców. Scurvy zostaje mianowany ministrem sprawiedliwości i wielości rzeczywistości.
Bohaterowie lektury „Szewcy”
Sajetan Tempe
Majster szewski w podeszłym wieku (około sześćdziesięciu lat). Ma rzadką bródkę i wąsy, włosy w kolorze siwiejącego blondu. Często wykrzykuje: „hej!”. Mimo swojego zawodu doskonale zna zagadnienia z zakresu psychologii i filozofii. Marzy mu się ludzki dobrobyt. Wyznaje idee komunistyczne. Jest człowiekiem ideowym i szczerze wierzy w wygłaszane przez siebie poglądy. Zostaje uwięziony przez własnego syna. Gdy zostaje przywódcą, wykazuje się bezwzględnością. Dopada go również lęk. Cierpi na nudę. Ostatecznie zostaje zamordowany siekierą.
Czeladnicy
Jest ich dwóch: pierwszy to Józek, drugi – Jędrek. Mają po dwadzieścia lat. Ubrani są w normalne szewskie stroje z fartuchami. Są pracownikami. Marzą o zmianie swojego społecznego statusu, poprawie warunków życia. W rzeczywistości nie są idealistami, lecz prostakami. Chcą tylko poprawy swojego losu. Szybko postanawiają pozbyć się swojego przywódcy – Sajetana.
Księżna Irina Wsiewołodowna Zbereźnicka-Podberezka
Szatynka, kobieta piękna, młoda i demoniczna. Epatuje swoją kobiecością, uwodzi mężczyzn. Jest uosobieniem nieokiełznanego popędu płciowego. Znęca się nad zakochanym w niej prokuratorze. Okazuje się bezwzględna i pozbawiona jakichkolwiek zasad moralnych.
Robert Scurvy
Prokurator, ma szeroką twarz i błękitne jak guziki od majtek oczy. Nosi żakietowy strój i melonik. Trzyma laskę ze złotą gałką. Pada ofiarą Księżnej. Jest w niej szaleńczo zakochany. Pragnie jej wręcz nieludzko. Ma kompleks dotyczący swojego pochodzenia. Staje się dyktatorem. Pomagają mu w tym „Dziarscy Chłopcy” – faszystowska bojówka. Koniec jego rządów jest dramatyczny: staje się uwiązanym na łańcuchu psem, który umiera z niezaspokojenia erotycznego.
Hiper-Robociarz
Ubrany w bluzę i kaszkiet. Jest ogolony, ma szerokie szczęki, a w ręku trzyma kolosalny miedziany termos. To uosobienie nietzscheańskiego nadczłowieka, tępej siły. Wprowadza anarchię. Nie podejmuje dialogu, działa wyłącznie za pomocą siły fizycznej, cechuje go przemoc.
Gnębon Puczymorda
Staje na czele „Dziarskich Chłopców”, jest bezwzględny. Nie istnieją dla niego żadne wartości.
Towarzysz X i Towarzysz Abramowski
Dygnitarze, ubrani w garnitury. Cywile wysokiej inteligencji. X jest ogolony, Abramowski zaś – z brodą i wąsami. Jako ostatni przejmują władzę. Przepowiadają nadejście czasów całkowitej degradacji człowieka i wartości, w które wierzy.